Recenzja gry God of War III

God of War III rozpoczyna się dosłownie w momencie, w którym skończyła się druga część. W najnowszej kontynuacji gry Kratos podejmuje próbę zrzucenia Zeusa z Olimpu. Oczywiście, podobnie jak w życiu, o wiele łatwiej coś powiedzieć (tutaj napisać), niż zrobić. Zeus tworzy grupę najpotężniejszych Bogów, które mają powstrzymać ducha Sparty. Dotarcie do Zeusa nie jest łatwe, a próby pokonania najważniejszego z Bogów stanowią sedno tej gry. Historia w God of War III jest o wiele prostsza niż w poprzedniej wersji, ale mimo wszystko potrafi wciągnąć. Jest to zdecydowanie najciekawsza gra oparta na tematyce mitologii greckiej.

Jeżeli grałeś we wcześniejsze wersje gry, wiesz, czego spodziewać się od grafiki w God of War III. Wszędzie znajdują się niewidzialne ściany, które powstrzymują Kratosa przed dostaniem się do miejsc, do których musi trafić. Do pierwotnie zablokowanych miejsc dostaniesz się dzięki nowo zdobytym mocom. Każdy poziom gry został doskonale zaprojektowany. Znajdziesz się w unikalnych miejscach i będziesz zdziwiony trafiając ponownie do znanego już miejsca.

Kratos jest uzbrojony po same zęby. Cztery podstawowe bronie Kratosa to elektryczny bat, miecz wygnania, szpony Hadesu oraz potężne rękawice nazwane Nemean Cestus. Bronie te otrzymujesz od postaci, które decydują się na wpieranie Twojej misji.  Każdy nowy poziom gry odblokowuje nowy zestaw ataków. Zanim dotrzesz do końca rozgrywki, lista możliwych ruchów jest podobna do tej z Ninja Gaiden, z nastawieniem na ruchy ofensywne.  Niektóre przedmioty przydają się do wykonania konkretnego zadania, a inne przydają się w wielu momentach rozgrywki. Gra słynie także z rewelacyjnego trybu walki, w którym musimy się nieźle napocić, aby nauczyć się wykorzystywać wszystkie moce.